piątek, 6 lutego 2015

Od Atlasa- Polowanie (Do Maxa)

Dzisiaj wstałem bardzo wcześnie liczyłem że łosie przyjdą o tej porze na bagno. Wczoraj nie przyszły.. Czyżby ktoś je wypłoszył?? Lecz bez dłuższego zwlekania wstałem na łapy i ruszyłem na bagno. Dzisiaj w nocy napadła masa śniegu. Ledwo co widziałem przez te zaspy. Pomyślałem:
,,Po co się fatygować?? Przecież ŻADEN łoś nie przyszedł by o tej porze na bagno..."
Jednak coś ciągnęło mnie do tego bagna. Wiedziałem że tam coś będzie.. Ale co? Tego nikt nie wie.. Kiedy po wielkim trudzie doszedłem na bagno. Czekała mnie przykra niespodzianka. Bagno zamieniło się w lodowisko. Westchnąłem ciężko i już miałem się obrócić żeby pójść z powrotem. Gdy usłyszałem głośny ,,ryk" łosia. Uśmiechnąłem się i oblizałem jednocześnie. Szepnąłem:
- W końcu się porządnie najem..
Popatrzyłem w stronę łosia który jak stał w bagnie.

 Nie mogłem się doczekać żeby się na niego rzucić. Ale w tym samym momencie usłyszałem czyjś szept:
-I ty dasz radę go zabić?Yey..
Wnerwiony odwróciłem się i zobaczyłem naszego, drogiego Alfę. Wycedziłem przez kły:
-Owszem dam. Jeżeli nie wierzysz to patrz!
Zacząłem iść bardzo powoli w stronę łosia. Już miałem obmyślony ,,genialny" plan. Zaszedłem łosia od tyłu. Ten bardzo powoli obrócił łeb. Ale było już za późno. Skoczyłem na grzbiet łosia i moje zęby mocno zacisnęły się w karku zwierzęcia. Niestety łoś był silniejszy... Stanął dęba i rzucił mnie na śnieg. Tak czy siak był za słaby by uciekać. W końcu padł na śnieg jeszcze żywy. Śnieg zabarwił się na jaskrawo-czerwony kolor. Chciałem skoczyć na łosia i całkowicie go wykończyć. Ale Max mnie wyręczył. Rzucił się na łosia i wgryzł mu się nie w szyje lecz w brzuch. Wnętrzności zaczęły wychodzić na zewnątrz a łoś bezwładnie leżał. Wstałem i otrzepałem się ze śniegu. Max już jadł nerkę zwierzęcia a ja powiedziałem:
-Dzięki że mnie uratowałeś...
-Nie ma sprawy...-Max się ,,zawstydził" ale zaraz dodał- No ale.. Przed czym??
-A przed tym łosiem!
Oboje wybuchliśmy głośnym śmiechem. Ale Max zaraz dodał poważnie..
(Max??Cóż chciałeś rzec?xd)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz