czwartek, 5 lutego 2015

Od Maneki-Neko



Szybko.


Strzelby.


-Biegnij Lora!


Szybciej! Biegnij szybciej!


*wystrzał*


-Loreleí! Nie!

Biegłem przez las niosąc waderę na plecach. Słyszałem tylko tętent łap o twarde podłoże. Wielu  łap. Otaczała mnie wataha wilków. Co chwila padały wystrzały, ludzie deptali nam po piętach. Czułem jak wilczyca, którą niosłem opada z sił. Skręciłem gwałtownie, żeby zmylić pościg, a reszta stada pobiegła za mną. Nigdy nie opuściliby swojej alfy, chyba, że mieliby pewność, że nie żyje. 
Usłyszałem jak kolejny basior pada na ziemię. Wokół momentalnie utworzyła się wielka kałuża krwi.

W oddali dostrzegłem wzgórza – skierowałem się w ich stronę. Tam łatwiej będzie zgubić prześladowców. Biegłem dalej, mijałem porośnięte mchem głazy. Nagle, zza jednego z nich wyszła suka.
-Pomocy! – krzyknąłem na całe gardło. Husky nic nie powiedziała, tylko wskazała na jaskinię za jej plecami. 

Wbiegłem do środka, wataha poszła w moje ślady. Słyszałem jak pogoń mija naszą kryjówkę. Położyłem waderę na chłodnym podłożu i zacząłem wydawać rozkazy:
-Ty! Przynieś coś miękkiego! – wskazałem na wilka – Ty! Ty idź po coś, czym można będzie zatamować krwawienie!
Z rany postrzałowej w brzuchu wilczycy sączyła się szkarłatna posoka. Wilki uwijały się przy swojej przywódczyni, ktoś przygotował prowizoryczne posłanie. Nawet nie pamiętam z czego było zrobione. Biało-czarna suka wpadła do jaskini z naręczem jakiś ziół w pysku. Podeszła do leżącej alfy i zaczęła ją opatrywać. Po pełnych udręki minutach, które zdawały się ciągnąć w nieskończoność, nieznajoma wreszcie odstąpiła od wadery. Jej bok wyglądał o wiele lepiej, futro było czyste, rana zakryta.
Upewniłem się, że stan Loreleí jest stabilny, po czym podbiegłem do suki z zamiarem dowiedzenia się czegoś więcej.
-Gdzie my właściwie jesteśmy? – zapytałem tonem wypranym z emocji.
-Nie ma za co – fuknęła Husky w odpowiedzi i odwróciła się do mnie plecami.
Westchnąłem, wznosząc oczy do góry.
-Dzięki – wydusiłem.
-Jestem Sode No Shirayuki – przedstawiła się – beta sfory Crazy Dog's.
-Maneki-Neko.



Sode No Shirayuki?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz